Noc w lesie

Zaczęło się niewinnie – od romantycznej sesji ślubnej, z wiankiem na włosach i zachodzącym słońcem w tle. Ale prawdziwa magia pojawiła się po zmroku.

Magda i Maciej zajmują się rekonstrukcją historyczną strojów z Hedeby, duńskiego miasta z epoki wikingów. Z ulgą pozbyli się strojów ślubnych i odtworzyliśmy coś w rodzaju wieczornego spotkania ich wcieleń sprzed wielu setek lat. Ognisko w nocy w odludnym miejscu mogło się wydawać nieco straszne, ale nie w towarzystwie uzbrojonego wojownika, a picie z glinianych naczyń było lepsze niż z jakiejkolwiek porcelany. Znacie to pojęcie – tęsknić za czasami, w których się nie żyło?

nocwlesie

Dla przyjemniejszego klimatu można puścić w tle kawałek z ich wesela: